|
|
|
2011 |
army of me mayday 2011-07-29 11:48:19 skomentuj (0) autumn has landed
mayday 2010-10-20 13:19:31 skomentuj (4) who am i now? You're ruling the way that I move And I breathe your air You only can rescue me This is my prayer If you were mine If you were mine I wouldn't want to go to heaven I cherish the day I won't go astray I won't be afraid You won't catch me running You're ruling the way that I move You take my air You show me how deep love can be You. mayday 2009-06-30 18:42:02 skomentuj (4) Jahodové víno To nie je film o láske, aj keď láska je v ňom prítomná. Nie je to komédia, aj keď hrdinovia hovoria smiešne veci. Nie je to detektívka, aj keď hlavný hrdina hľadá vraha... Nie je to film o tradíciách, hoci zobrazuje pôsobivý kolorit a zvyklosti vidieckeho prostredia. Nie je to ani muzikál, aj keď vášnivá Ľubica vyjadruje svoje túžby tancom. Takisto to nie je film o duchoch, aj keď duch vedie rozhovory s hlavnou postavou. Niekoľko hltov Jahodového vína nás vovedie do magického sveta ozajstného stredu Európy. Láska, zločin, pokánie sú tu prirodzenou súčasťou života tak ako ročné obdobia, motýle, odlietajúce vtáky či neprestajné zurčanie horského potoka. Stručný obsah ...je to rozprávanie o momente, v ktorom máte také plné zuby života, ktorý žijete, že sa rozhodnete odísť do najodľahlejšieho kúta na celej zemi, a práve tam sa odrazu naučíte vážiť si a vychutnávať každú, aj tú najkratšiu chvíľu svojho života. Tridsiatnik Andrzej, skúsený kriminalista, sa rozhodne odísť z hlavného mesta a skoncovať so svojím doterajším spôsobom života. Odchádza na vidiek, aby tu začal pracovať ako obyčajný policajt na provinčnej policajnej stanici. Je presvedčený, že konečne našiel miesto, kde sa mu nič nestane a do ničoho sa nebude musieť zapliesť. Postupne spoznáva jednotlivých obyvateľov , na prvý pohľad jednoduchých a podivných ľudí, ktorí majú svoje túžby a tajomstvá a stretáva miestnu krásku. A tak sa začína príbeh lásky, zrady, smrti, hľadania pravdy a všetkého, čo nie je viditeľné ale podstatné v živote každého z nás … mayday 2009-05-13 11:51:33 skomentuj (1) zmiany, zmiany, zmiany... czasu.
W całej Unii Europejskiej (dyrektywa UE 2000/84/EC [5])
w ostatnią niedzielę marca o 1:00 czasu uniwersalnego (w zależności od strefy
czasowej o 22:00 / 00:00 / 01:00 / 02:00 / 03:00 czasu lokalnego) zegary
przestawia się godzinę do przodu, a w ostatnią niedzielę października o 1:00
czasu uniwersalnego (w zależności od strefy czasowej o 23:00 / 01:00 / 02:00 /
03:00 / 04:00 czasu lokalnego), o godzinę do tyłu.
Zgodnie z rozporządzeniem zmiana czasu polega na zmianie
wskazań zegarów z godziny 2 minut 00 na godzinę 3 minut 00, która będzie godziną
początkową czasu letniego środkowoeuropejskiego.
mayday 2009-03-27 12:49:45 skomentuj (5) where the sun dies. Play that song again And go to hell when you die Wave goodbye at you As you tune your guitars. mayday 2009-02-25 15:26:15 skomentuj (3) ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~` ooooooo ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~` hela ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~` straciłaś ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~` przyjaciela.... mayday 2009-02-16 16:48:27 skomentuj (3) lost vessel(schmidt) padam płoszniesz chodzę, stoję (... a teraz wchodzą bębny) obłed refluks a319 hen hen. o. kęcie - . , aah. i'm putting up my middle finger. just for you. yooouuuu. yyyyyyooooooooouuuuuuuuu. ch*j. mayday 2008-10-05 16:07:51 skomentuj (11) autunno
stóg siana
uspokoił ich wszystkich
a ja kosiłem
kosiłem pole
skosiłem tego w cholerę
nakosiłem
stóg siana
zaczęło wiać
na polu więc sam przetaszczyłem
furę siana na mapę świata
gdyż oni to olali
wywróciłem się
ale byłem pierwszy
i teraz odpoczywam sobie tutaj
ze zwiniętą czapką
tulę w nią mą głowę, w pełni zadowolony
mayday 2008-09-14 12:48:01 skomentuj (5) i believe in you. your magic is real. ICU but Idon'tCQ, UFLMe but never had M, UaskM but Udon'thave.anyQ, IvalwaysDO but UneverDID. Someeyes r open but uralwaysCLO. guess why. cos youre dancing between the red lights, and i believe in you - your magic is real. "so real" - like jeff buckley said. and i couldn't awake from the nightmare that sucked me in and pulled me under. mayday 2008-06-01 01:26:31 skomentuj (2) Sigur Rós if you like them, just click here cheers mayday 2008-05-06 21:59:29 skomentuj (4) excercise 7: accidents in your life. It's always best when the light is off I am the pick in the ice Do not cry out or hit the alarm You know we're friends till we die And either way you turn I'll be there Open up your skull I'll be there Climbing up the walls It's always best when the light is off It's always better on the outside Fifteen blows to the back of your head Fifteen blows to your mind --------- and now you'll see a spectacular view. many cars are crashed, some of them are burned. you are inside in the blueone. your body is burnin' and you can hear your child's crying. your life's just stop in a minute. what would you do? if you know you only have 5 minutes to live. where would you go, who would you see? and what will your last wish be? mayday 2008-04-07 22:56:40 skomentuj (3) jak ta lampa piękny, art decco, złoty klosz. wieczorami na ulicy marszałkowskiej rzucam wielki chudy cień. orkiestra tuż, ona ani rusz. chop chop & chop again. co jej mama przykazała, żelazna dziewica od wschodu słońca aż do rana. no, to dzień dobry. cześć mayday 2008-03-27 20:20:06 skomentuj (4) gabriel thank you God. ... mayday 2008-03-20 00:01:17 skomentuj (1) Zima. No właśnie, zima. Takie całkiem niezłe czteroliterowe słowo a jak wiele problemów może przynieść. Nie myślę tu tylko o tym, że skarpetki z serii stopki trzeba zmienić na te, które zakrywają trochę więcej, ale i o tym, że trzeba się zawijać szalami, nosić rękawiczki, kilka warstw odzieży, różnych swetrów, polarów, podkoszulków itd. Właściwie to nie mam nic przeciwko zimie samej w sobie, ale, czy odrobina śniegu i trochę więcej słońca komuś by zaszkodziła? - Nie zapewne nie, ale musimy pamiętać o drogowcach i osobach starszych narażonych na wszelkie różne powikłania z zimą związane. Drogowcy bywają zaskoczeni nagłym jej atakiem, natomiast osoby starsze nie chcą dać się zaskoczyć małej warstwie zamarzniętej wody, która świadomie ukrywa się pod warstwą śniegu i czyha na swoją ofiarę. Miejmy się na baczności. Zbliża się okres wolny od pracy, ale bardzo intensywny z książką - sesja niebawem. W wolnych chwilach polecam nauczenie się słowa Zima w różnych językach.
Pozdrawiam i życzę ciepłych skarpet po same kolana. Bo o kolana trzeba dbać. O reszcie ciepłych niezbędników nie wspominam, przecież to takie oczywiste. mayday 2007-12-15 19:55:33 skomentuj (3) Weekendowo. - jak weekend? + dobrze. byłem w lesie, nie miałem zasięgu. mayday 2007-12-12 11:47:02 skomentuj (0) ágætis byrjun bjartar vonir rætast er við göngum bæinn brosum og hlæjum glaðir vinátta og þreyta mætast höldum upp á daginn og fögnum tveggja ára bið fjarlægur draumur fæðist borðum og drekkum saddir og borgum fyrir okkur með því sem við eigum í dag setjumst niður spenntir hlustum á sjálfa okkur slá í takt við tónlistina það virðist enginn hlusta þetta er allt öðruvísi við lifðum í öðrum heimi þar sem vorum aldrei ósýnileg nokkrum dögum síðar við tölum saman á ný en hljóðið var ekki gott við vorum sammála um það sammála um flesta hluti við munum gera betur næst þetta er ágætis byrjun dobry początek jasne nadzieje spełniają się gdy zmierzamy ku centrum miasta uśmiechając się i śmiejąc radośnie przyjaźń z wyczerpaniem zderzają się świętujemy dzień dwuletnie oczekiwanie narodziło się odległe marzenie jemy i pijemy do syta i płacimy za siebie z wszystkim, co mamy na ten dzień zasiadamy, podekscytowani słuchamy się jak gramy do rytmu muzyki zdaje się nikt nie słucha to jest całkowicie inne żyliśmy w innym świecie, w którym nigdy nie byliśmy niewidzialni kilka dni później znów rozmawialiśmy ze sobą lecz nie brzmiało to dobrze zgadzaliśmy się wszyscy zgadzaliśmy się w większości spraw będziemy lepsi następnym razem jest to dobry początek mayday 2007-10-14 21:44:58 skomentuj (4) samoloty latają ludziom w głowach a ona jest goła. to proste niczym kwadratura koła. lecimy, stoimy, lecimy, jedziemy, czekamy na metro, znów lecimy. samolot, wkońcu upragniony samolot - brakowało mi szybkiej jazdy. szczecin, warszawa, warszawa, dakar. dakar nie. ląduje na krakowskim przedmieściu i za minut kilka jestem w nowym świecie. maszeruje, bacznie obserwuje, zaglądam zza swego lewego okulara, wyprodukowanego przez dolce&gabbana - widzę dziewczę, całkiem urocze i szczecińskie, w sukience balerince i adidasach vintage, nawet białe okulary miała. ot, oto była ballada. nie lada ballada. bo ta dziewczyna się nie sprzedawała. mayday 2007-09-16 13:13:35 skomentuj (1) and a difference is you. and it's a heaven when you find a romance in your menu. nah, you know. mayday 2007-06-14 21:36:25 skomentuj (2) Ii buono Ii brutto Ii cattivo Alice: I'm not a whore! Larry: I wouldn't like to pay. mayday 2007-06-04 18:22:06 skomentuj (2) nie zaluje, bo nie umiem, nie zapominam bo nie pamietam. tak tak Kochani, podczas gdy Wy zaczynacie ogladac szklo kontaktowe, no albo przygotowujecie sie ja sobie wracam z miejsc zielonych, ale nie tak zielonych jak 4 tygodnie temu. wiosenna swiezosc jakos juz nie jest taka wiosenna. no ale rozprawa nie o tym miala byc. a zatem. (ale przeciez zdan nie rozpoczyna sie od 'a zatem' ale ja to pierdole, bo ja moge zaczynac od 'a zatem') a wiec: A zatem dzisiaj ogarnela mnie wscieklosc na urzednikow wpierdalajacych cheesburgery z angielskich kaczek, grube, spasione skurwysyny za biurkami, z brzuchami na biurkach, tak, oni ci zli i najgorsi, mendy, ktore wykonuja polecenia jebanego rzadu sciagajac podatki z ludzi zacnych i porzadnych. no bo jak tu sie nie wkurwic, kiedy payslip Ci pokazuje, ze wlasnie zaplaciles 166 guinessow podatku. a ile to 1 guiness to kazdy wie, kto kupuje lub obstawia wyscigi konne. ja obstawiam, ale koni nie kupuje, ale i tak wiem. ale to sa minusy zycia hulaszczego. fuck this fat bustards, shag all of pretty birds. no, a pozatym to zyje bez kablowki satelity i canal plusa. da sie zyc, bo nie da sie nie zyc. no ale ok, juz sie doprowadzam do porzadku i bede staral sie zachowywac, byle jak, ale, ale! pazdziernik to juz tak calkiem chyba blisko, a czas to hustawka. olho ho. pamietam o moim narkotyku, ale ja nie pale wcale. no wiec tak bylo S P W W K. wszystkie te miasta maja cos, czego nie mam ja, a one maja moc, ktore daje to cos. nie nie to nie lans. no ale widzisz sprawa wyglada tak: W. czy W ale jednak W. bo nie W. no i wszystko full cacy tudziez cacanie jak to mawiala pewna Pani, ktorej miasto jeszcze nigdy tak jak dzis. Ciekawe co sie z nia dzieje. Teraz. chodz ze mna powoli, jak dziecko, po omacku, w ciemnosc. zrobmy senne zycia marzenie. ... bo ja lubie jablka. - tylko sobie nie myslcie, ze jest to jakies nawiazanie do adama i kobiety z zebra, ktora plodna byla i ziemie zaludnila za jego i jablka pomoca. tak, wiec to tak wlasnie bylo jest i bedzie. a zatem, do zobaczenia 1 wrzesnia w tym miescie na litere W. 2 wrzesnia w Szczecinie. 15 wrzesnia w tym miescie na litere W., 17 w Krakowie, a 30 znow w tym miescie na litere W. mayday 2007-05-30 21:57:01 skomentuj (2) señorita tristeza line of one, i said to run, line of two, i said for you, line of three, my heart is free, line of four, i want for more, line of five, i close my eyes, line of six, i still exist, line of seven, could be heaven, line of eight, dont need a cage, line of nine, it's in my mind, line of nine, it's in my mind, line of nine, it's in my mind. mayday 2007-05-18 13:09:50 skomentuj (0) czyncie poklony! Wiesz, co twierdzil P.T. Barnum, jeden z prekursorow reklamy? - Powiedzialem tak ' na odchodne' do tej zimnej suki - ' Niewazne, co o mnie mowicie, tylko piszcie poprawnie moje nazwisko!' mayday 2007-05-09 22:33:32 skomentuj (1) !i sprawdz to. poczuj jak my to robimy na zielonych wyspach, north-west. zrob klik, tutaj wlasnie: Trentemoller - The Essential Mix 15-10-2006 on BBC Radio 1 UK! tak, dokladnie tak. minimalistyczna moc uzdrawiajaca. takie nasze porno. co nie? mayday 2007-05-03 23:48:08 skomentuj (2) kolejna notka to byl wkurwe ciezki dzien. ale moc endorfinek ze mnie nadal tryska! pytasz - dlaczego? a no bo dlatego, ze tak ma byc a nie inaczej. bo w stanie obecnym inaczej byc nie moze. wracajac do swiadkow jehowy, nadal uwazam, ze nie powinni przychodzic do mojego domu w czasie kiedy ona i ja mamy rytual. no bo oni chca zachwiac cala rownowage, ktora praktykujemy od 156 dni. mayday 2007-04-23 23:15:18 skomentuj (5) |
theothers Susan Patrycja Karolina Marta Niki |